
Projekt wnętrza często kojarzy się przede wszystkim z wizualizacjami. To zrozumiałe, ponieważ właśnie one robią największe wrażenie i najlepiej pokazują przyszły efekt. Z perspektywy realizacji są jednak tylko jednym z elementów całego procesu.
Ładne zdjęcie salonu nie powie elektrykowi, w którym miejscu ma wyprowadzić przewód. Stolarz potrzebuje wymiarów zabudowy, hydraulik lokalizacji przyłączy, a wykonawca informacji o materiałach i sposobie ich łączenia.
Kompletny projekt wnętrza powinien więc odpowiedzieć na dwa pytania: jak przestrzeń ma wyglądać oraz jak ją wykonać.
Układ funkcjonalny, czyli najpierw sposób życia
Pierwszym ważnym etapem jest zaplanowanie funkcji. Zanim zaczniemy wybierać fronty kuchenne, lampy czy kolor ścian, trzeba ustalić sposób wykorzystania przestrzeni.
Gdzie stanie stół? Ile osób korzysta z kuchni? Czy przy wejściu potrzebne jest miejsce na wózek dziecięcy? Czy jedna osoba pracuje z domu? Gdzie odkładamy zakupy po wejściu? Czy potrzebujemy spiżarni, garderoby albo dodatkowego miejsca do przechowywania?
Układ funkcjonalny pozwala odpowiedzieć na te pytania i określić rozmieszczenie ścian, mebli oraz głównych elementów wyposażenia.
To właśnie na tym etapie projekt zaczyna być dopasowany do konkretnego człowieka, a nie do zdjęcia znalezionego w internecie.

Koncepcja i kierunek estetyczny
Kiedy wiemy już, jak przestrzeń ma działać, można określić jej charakter. Projektant pracuje nad kolorystyką, materiałami, formą mebli, oświetleniem i zależnościami pomiędzy poszczególnymi pomieszczeniami.
Dom nie powinien wyglądać jak zbiór pięciu osobnych inspiracji. Nawet jeśli każde pomieszczenie ma własny charakter, dobrze zaprojektowane wnętrze zachowuje spójność.
Na tym etapie mogą pojawić się moodboardy, próbki materiałów oraz pierwsze propozycje konkretnych produktów.
Wizualizacje 3D
Wizualizacja pozwala zobaczyć projekt przed jego realizacją. Pomaga ocenić proporcje, zestawienie materiałów, kolory czy skalę mebli.
Jej największą wartością nie jest jednak stworzenie efektownej grafiki. Wizualizacja daje możliwość sprawdzenia decyzji wtedy, gdy można je jeszcze stosunkowo łatwo zmienić.
Jeśli zabudowa wygląda zbyt ciężko, kolor jest za ciemny albo oświetlenie nie daje oczekiwanego efektu, lepiej zauważyć to przed zamówieniem materiałów.

Dokumentacja techniczna
To tutaj koncepcja zaczyna zamieniać się w instrukcję dla wykonawców.
Zakres dokumentacji zależy od projektu, ale może obejmować między innymi rzuty ścian, elektryki, oświetlenia, instalacji wodno-kanalizacyjnej, sufitów, posadzek i zabudów meblowych.
Im bardziej indywidualne wnętrze, tym większe znaczenie mają szczegóły.
Zdanie „telewizor będzie na tej ścianie” pozostawia wiele pytań. Rysunek pokazujący jego dokładne położenie, gniazda, przepusty, zabudowę i oświetlenie znacznie ogranicza pole do interpretacji na budowie.
Specyfikacja materiałów i wyposażenia
Projekt powinien pomagać również w zakupach. Informacja, że w łazience zastosujemy „jasną płytkę imitującą kamień”, to za mało.
Potrzebny jest konkretny produkt, format, liczba potrzebnego materiału, sposób ułożenia oraz informacja, z czym ma zostać połączony. Podobnie jest z armaturą, oprawami oświetleniowymi, wyposażeniem czy materiałami wykończeniowymi.
Dzięki temu na etapie realizacji nie trzeba odtwarzać projektu na podstawie pamięci i zdjęć.

Czy każdy potrzebuje takiego samego zakresu?
Nie. I właśnie dlatego przed rozpoczęciem współpracy warto ustalić, czego rzeczywiście potrzebujesz.
Czasami wystarczy konsultacja i pomoc w rozwiązaniu kilku konkretnych problemów. W innym przypadku inwestycja wymaga kompleksowego projektu, projektów branżowych oraz nadzoru podczas realizacji.
Dobry projekt nie powinien zawierać jak największej liczby stron. Powinien zawierać wszystkie informacje potrzebne do podjęcia decyzji i prawidłowego wykonania konkretnego wnętrza.
Masz pomysł na
swoje wnętrze?
Opowiedz nam o tym…
$32






